powrot do bloga
/
/
marketing
/
Google odchodzi od ciasteczek - jak promować firmę w 2024 roku

Google odchodzi od ciasteczek - jak promować firmę w 2024 roku

Hauer Mateusz LinkedIn
Google odchodzi od ciasteczek - jak promować firmę w 2024 roku

Google zmienia swoje podejście. Już od 2024 roku przewidujemy likwidację plików cookies, które dotychczas śledziły aktywność użytkowników w sieci. Co to oznacza dla firm? Jak efektywnie promować swoje strony internetowe w tej nowej rzeczywistości? Czy możliwe będzie nadal skuteczne zarządzanie danymi w erze pożegnania z ciasteczkami? Zapoznaj się z artykułem i przygotuj swoją stronę na nadchodzące zmiany w polityce Google oraz na Internet bez plików cookies.

spis treści:

Internet bez plików cookies – na czym polega zmiana?

Przez lata pliki cookies stanowiły nieodłączny element strategii reklamowych firm online. Dzięki nim reklamodawcy mogli precyzyjnie docierać do swoich potencjalnych klientów, personalizując treści reklamowe na podstawie ich aktywności w sieci. Cookies były niezwykle wygodnym narzędziem, pozwalającym na śledzenie działań użytkowników i przechowywanie ich danych podczas przeglądania stron internetowych.

Jednak era plików cookies zbliża się ku końcowi. Google ogłosiło przełomową zmianę - do 2024 roku planuje całkowicie zrezygnować z cookies. W zamian ma powstać Privacy Sandbox - inicjatywa mająca na celu stworzenie wirtualnej przestrzeni zapewniającej większą prywatność użytkownikom internetu. Ta rewolucyjna decyzja oznacza koniec tradycyjnych metod śledzenia aktywności online i otwiera nowe perspektywy w dziedzinie ochrony danych użytkowników.

Dowiedz się Co to są i czym są pliki cookies

Koniec z cookies w 2024 roku

Wreszcie Google ujawniło swoje plany dotyczące wyeliminowania plików cookies stron trzecich w przeglądarce Chrome, wprowadzając zabezpieczenia w ramach swojego biznesu reklamowego za pomocą innych metod śledzenia. Jest to część pakietu „Privacy Sandbox”, który ma na celu zmianę polityki reklamowej. Planowane jest zakończenie używania „ciasteczek” w drugiej połowie 2024 roku.

Pierwsze testy mają się rozpocząć 4 stycznia przyszłego roku, obejmując 1 proc. użytkowników Chrome. Do końca drugiej połowy 2024 r. wprowadzenie ma zostać rozszerzone na wszystkich użytkowników.

„4 stycznia rozpoczynamy testowanie ochrony przed śledzeniem, nowej funkcji, która domyślnie ogranicza śledzenie między witrynami, ograniczając dostęp do plików cookies innych firm. Udostępnimy tę funkcję 1 proc. użytkowników Chrome na całym świecie. To będzie kluczowy »kamień milowy« w naszej inicjatywie Privacy Sandbox, która zakłada stopniowe wycofywanie plików cookies innych firm dla wszystkich - w drugiej połowie 2024 r., pod warunkiem rozwiązania wszelkich pozostałych problemów związanych z konkurencyjnością ze strony brytyjskiego Urzędu ds. Konkurencji i Rynków” – napisała firma na swoim oficjalnym blogu.

Według Google, ta zmiana to „ochrona przed śledzeniem”, a wprowadzenie innych funkcji w wyszukiwarce – cztery lata po konkurencji – to „odpowiedzialne podejście”. Jednak jak zwraca uwagę serwis Ars Technica, pozwoliło to raczej gigantowi na „opóźnienie śmierci śledzących plików cookies wystarczająco długo, aby stworzyć alternatywny system śledzenia”.

Sprawdź naszą ofertę :

Przeczytaj również Czy polityka Cookies jest obowiązkowa?

Privacy Sandbox – na straży prywatności

Privacy Sandbox ma na celu ustanowienie nowego standardu w zakresie ochrony prywatności użytkowników internetu poprzez stworzenie etycznej bazy danych. W ramach tego nowego rozwiązania reklamodawcy otrzymają jedynie anonimowe dane, a większość poufnych informacji zostanie ukryta przed nimi. Ponadto, aplikacja uniemożliwi przekazywanie plików cookies pomiędzy różnymi stronami internetowymi. Mimo tych zmian, nie oznacza to, że reklamy będą gorzej dopasowane do potrzeb użytkowników ani że kontakt z potencjalnymi klientami zostanie utracony. Nadal będzie możliwe pozyskiwanie danych, jednakże na zasadach nowych, bardziej zgodnych z prywatnością użytkowników. Google nadal pracuje nad innowacyjnymi metodami reklamowania, które nie wykorzystują identyfikacji użytkowników w sieci.

Przeczytaj również Co to jest marketing automation

Internet bez cookies – nadchodzi era etycznej reklamy

W ostatnich latach obawy użytkowników internetu rosły, ponieważ brak kontroli nad danymi osobowymi oraz natłok niechcianych reklam wpłynął na spadek zaufania do reklamodawców. Tylko 48% firm przyznaje się do przestrzegania zasad etycznej manipulacji danych, co podkreśla potrzebę zmiany i dostosowania się do wymogów RODO oraz zwiększenia bezpieczeństwa użytkowników. Według danych zebranych przez Salesmanago, 31% respondentów obawia się wykorzystania ich danych w celach innych niż korporacyjne, a 25% obawia się udostępnienia danych osobom trzecim. Ta nowa rzeczywistość stwarza doskonałą okazję do budowania relacji z klientami opartych na zaufaniu i transparentnej komunikacji.

Google bez cookies – jak promować firmę w nowej rzeczywistości?

Pliki cookies odgrywały kluczową rolę w kontrolowaniu reklam, umożliwiając lepsze targetowanie reklam i remarketing, oraz ograniczając ilość wyświetleń reklam dla użytkowników. Nie tylko reklamodawcy czerpali korzyści z tej praktyki - także sami użytkownicy oczekiwali reklam dostosowanych do ich zainteresowań. Jednak w przyszłości firmy będą musiały polegać na danych użytkowników, które zbierają samodzielnie. Chociaż ta metoda wymaga więcej pracy, może przynieść większe korzyści dla reklamodawców.

Zobacz również Pliki Cookies ważne zmiany w 2024 roku

Jak gromadzić dane bez cookies?

Wraz z przyszłymi zmianami, przedsiębiorcy będą zmuszeni do stworzenia własnych baz danych, wykorzystując analizę zachowań użytkowników na swoich stronach internetowych lub aplikacjach, jak również informacje pozostawione dobrowolnie przez użytkowników oraz dane z mediów społecznościowych.

Obecni internauci są coraz bardziej świadomi swoich praw i oczekują, że reklamodawcy będą szanować ich prywatność. Istnieją jednak sposoby na zachowanie kontaktu z klientami bez użycia plików cookies. Oto kilka zasad, które warto przestrzegać:

  1. Dostarczaj regularnie unikalne treści, które zainteresują Twoją publiczność. Jeśli internauci będą zainteresowani Twoją ofertą, będą bardziej skłonni do dobrowolnego pozostawienia swoich danych. Możesz zaciekawić swoją marką poprzez organizację ciekawych webinarów lub podcastów.
  2. Unikaj nadmiernego spamowania reklamami. Użytkownicy będą bardziej skłonni do udostępnienia swoich danych, jeśli Twoje reklamy będą użyteczne i nie będą nachalne.
  3. Bądź transparentny wobec swoich klientów. Pamiętaj, że klienci oczekują uczciwości i przejrzystości ze strony firm. Nie gromadź danych bez wyraźnej zgody zainteresowanych osób.

Zobacz również

Jesteś gotowy na POWER ?

Potrzebujesz świeżego spojrzenia ?

Rozwiń i zaangażuj użytkowników.
Usprawnij obsługę procesów sprzedaży oraz doświadczenia Klientów.

Uwolnij z nami swój  potencjał cyfrowy
agencja digital marketing