Projekt strony, a banalne stockowe zdjęcia których unikać.

Projektując strony – dużo stron, przeszukujemy za każdym razem w różnych tematach, branżach banki zdjęć – portale stockowe w poszukiwaniu oryginalnych, ciekawych ujęć do naszego projektu, które sprawią że całość zagra ze sobą wyśmienicie. Głównie są to: jeden z największych, a zarazem umożliwiający pobranie dużej ‘prevki’ (zdjęcia poglądowego) www.istockphoto.com, www.fotolia.pl dostarczająca zdjęć nieco innych, mniej powtarzalnych, a ostatnio także www.stocksy.com – prezentujące jeszcze zupełnie inne ujęcia tych samych tematów – bardziej od życiowej strony.

 

Wśród całego tego dużego zbioru zdjęć pewna pula modeli, ustawień powtarza się dla każdej branży na tyle często że nie sposób tego nie zauważyć. Zdjęcia te są na tyle uniwersalne, ładne i bijące profesjonalizmem że pasują praktycznie do wszystkiego. Skutkiem tego w większości przypadków trafiający na tego typu zdjęcie webmaster czy grafik po pierwsze nie szuka już dalej – bo znalazł to czego szuka, co zaspokoi Klienta, po drugie nie sprawdza czy aby zdjęcie które znalazł nie powtarza się u konkurencji Klienta na podobnej stronie i pół biedy jeżeli ta sama Pani reklamuje ubezpieczenia, tabletki na gardło czy kredyty.

 

Jeżeli dokładamy starań aby nasza strona zachęcała do zakupu, zamówienia usługi etc… dobrze aby nie kojarzyła się odbiorcy z konkurencją czy to zdjęciem czy jakimkolwiek innym fragmentem. Dodatkowo końcowy efekt robi się mało ciekawy gdzie po tego typu sztuce dobrania zdjęcia potencjalny użytkownik  straci (nim jeszcze nabierze) zaufanie do strony i marki firmy którą ta reprezentuje zwłaszcza jeżeli Pani na zdjęciu ma wzbudzać zaufanie, a nie kojarzyć się z tą samą widzianą wcześniej na stronie reklamującą gazetkę promocyjną marketu lub starszy Pan ostatecznie nie wie czy jest lekarzem, starszym Panem czy może kelnerem.

 

Jak sprawdzić:

Bardzo prosto, wystarczy w kliknąć na zdjęciu które nas interesuje ‘szukaj tego obrazu z użyciem Google’, efekt jest piorunujący.

 

Rada :

Kupować zdjęcia droższe i sprawdzać ilość pobrań (choć to oczywiście nie jest regułą).

 

Kilka przykładów z serwisu istockphoto.com

stock-photo-3709313-close-up-of-a-female-doctor-smilingstock-photo-3386071-female-customer-service-representative-smiling stock-photo-3356691-female-executive-smiling stock-photo-4058025-close-up-of-a-nurse-standing-in-an-operating-roomstock-photo-3334954-happy-couple-in-their-kitchenstock-photo-3447076-close-up-of-a-young-man-smilingstock-photo-4110309-friends-scuba-diving stock-photo-2312272-business-team-wrapping-up-a-meeting-with-handshake stock-photo-19133180-happy-healthcare-practitionerstock-photo-19213167-senior-man-with-a-content-smile stock-photo-13552628-smiling-romantic-couple-lying-in-bed  stock-photo-7889488-family-on-thr-floor  stock-photo-7133361-portrait-of-a-happy-young-man-on-beach stock-photo-7068894-group-of-call-center-employees-with-headset stock-photo-6923790-portrait-of-confident-young-businessman stock-photo-4489378-good-meeting  stock-photo-4109962-grandmother-with-her-grandaughter-smiling stock-photo-7223952-close-up-of-a-female-doctor-smiling-and-working-in-laboratory stock-photo-3997841-how-can-i-help-you stock-photo-3869958-beautiful-young-women-shopping stock-photo-3869313-group-of-friends-having-fun-at-a-nightclub stock-photo-3709389-close-up-of-a-male-doctor-smiling-with-two-female-nurses stock-photo-3485265-close-up-of-a-businessman-smiling stock-photo-3601090-male-customer-service-representative-smilingstock-photo-8645527-happy-young-businessman-ready-to-seal-a-deal

4 komentarze
  • Odpowiedz Bank zdjęć Photogenica

    Luty 26, 2014, 11:59 am

    Owszem, przy zakupie zdjęć na licencji Royalty Free trzeba się liczyć z tym, że zdjęcie jest sprzedawane niejednokrotnie. Jest to skutek niskich cen: zdjęcie kosztuje kilka-kilkadziesiąt złotych, i cieżko wymagać, by profesjonalna ekipa (fotograf+modele+wizaż/fryzjer i td) pracowała za te pieniądze:).

    Ale efektu rozpoznawalności można uniknąć, jeżeli:
    – odpowiednigo ujęcia poszukamy się trochę dłużej (jak wspomniał autor)
    – użyjemy zdjęcia bez twarzy, np ręce dla zobrazowania współpracy i td. To własnie twarze są najłatwiej rozpoznawalnym elemtntem, w przypadku częsci ciała przedmiotów i td. efekt rospoznawalności jest znacznie słabszy – jezeli klient zobaczy to samo zdjęcie ręki z tabletem w reklamie banku oraz w reklamie przychodni, prawdobieństwo, że to skojarzuy jest znikome.
    -zawsze można nabyć zdjęcie na wyłaczność. Kosztuje to znacznnie drożej, ale taka opcja jest w klasycznych bankach zdjęć, np. http://fotochannels.pl/

    A poza wspomnianymi stockami zapraszamy do photogenica.pl, m. im. mamy łatwy zakup 1 zdjęcia.

  • Odpowiedz 7rano

    Kwiecień 27, 2014, 4:12 pm

    warto zajrzeć na getty images gdzie od niedawna można za darmo “embedować” każde foto. Bardzo pomocne!

  • Odpowiedz Radek

    Lipiec 22, 2014, 8:11 am

    Mega dobry artykuł. Szkoda tylko, że nawet duże agencje nie wiedzą, gdzie jest problem i często wciskają klientom stock (vide np. medpolonia poznań, na billboardzie twarz polskiej reklamy – obciach na maksa). A klienci, tzw. “zrób to sam”, często wybierają akurat te foty, bo są “piękne”. I potem każda strona jest taka sama.

Write a comment

3 × four =